First Soccer Picnic, February 19, 2006    (1 - 2)


Zimno bylo wsciekle, ale byl grzaniec, goralska herbata bigos, etc.

A chlopaki kopaly, w regulaminowym czasie nakopaly 3:3, rozstrzygniecie
padlo w rzutach karnych. Wygrali "czerwoni", czyli grupa mlodsza, acz
grupa "bialych" czyli starszakow dawala sobie wysmienicie rade i nawet
prowadzila w pierwszej polowie 2:0, ale nie wykorzystala 2 podyktowanych
rzutow karnych, ktore dalyby jej wieksze szanse na koncowe zwyciestwo.
Sporo bylo kibicow, ktorzy wspolnie orzekli, ze nalezy kontynuowac te
wspaniala inicjatywe sportowa, a w tajemnicy powiem, ze nawet zawiazala
sie grupa inicjatywna cheer leaders... na razie w grupie starszakow... ale
zobaczymy...



 

 

 

 

 


   part 2