|
Zimno bylo wsciekle, ale byl
grzaniec, goralska herbata bigos, etc.
A chlopaki kopaly, w regulaminowym czasie nakopaly 3:3,
rozstrzygniecie
padlo w rzutach karnych. Wygrali "czerwoni", czyli grupa mlodsza,
acz
grupa "bialych" czyli starszakow dawala sobie wysmienicie rade i
nawet
prowadzila w pierwszej polowie 2:0, ale nie wykorzystala 2
podyktowanych
rzutow karnych, ktore dalyby jej wieksze szanse na koncowe
zwyciestwo.
Sporo bylo kibicow, ktorzy wspolnie orzekli, ze nalezy kontynuowac
te
wspaniala inicjatywe sportowa, a w tajemnicy powiem, ze nawet
zawiazala
sie grupa inicjatywna cheer leaders... na razie w grupie starszakow...
ale
zobaczymy... |