Ogniskowy wyjazd w Texaski plener byl udany!

Podroz w strone Austin jest zawsze przyjemna.  Za Katy zaczynaja sie przestrzenie zieleni mile dla oka. Ten daleki horyzont - pola , drzewa, zarosla i gdzieniegdzie jakas miescina - wszystko razem uspakaja i koi podroznych.  Jestesmy poza Houston!  Bylismy podnieceni wyprawa, kazdy chcial byc jak najpredzej na miejscu. Po poltorej godzinie od I-10 i Eldridge bylismy przy wjezdzie do Buescher State Park. Tutaj panuje cisza, wsrod wysokich drzew, glownie sosen, widac troche turystow. Ucieszylismy sie wszyscy na widok Janka Madeja z rodzina. Gral z dzieciakami w pilke. Byli pierwsza rodzina na miejscu. Zawsze zwarci i gotowi do wypoczynku w plenerze - nie zawiedli nas nigdy!
Rozlozylismy namioty, zlozylismy stoly tak, by byc razem. Momentalnie zapelnily sie roznymi dobrymi rzeczami - byl i pasztet i gulasz wieprzywy, drozdzowki z serem domowego wypieku, wyroby wedlowskie z kawka, potem owoce itp. Dzieciaki biegaly wokolo, a wysoka skarpa piaskowa byla dla nich najlepsza atrkcja. Zapalilismy ognisko i w ruch poszla kielbaska do pieczenia i smaczne piwo - mniam, mniam. Czy czegos nam brakuje? Nie - jest wysmienicie!

Posileni, w dobrych nastrojach mamy ochote na spacer po parku, ale tu zaczyna mzyc.. Przenosimy stoly pod wiate z rozlozystym dachem,  Dzieciaki dalej w swoim zywiole, coraz bardziej mokre - ale teraz juz nie tylko z gonitwy, bo deszczyk sie nasila - zaczyna naprawde lac.

Sluchamy sobie muzyki przy winku, gadamy i wygladamy z nadzieja, ze moze sie przetrze.  Jest fajno - tylko ten deszcz niepotrzebny.  Decydujemy sie na powrot tego samego wieczoru, choc wyjezdzac zal...  Szybko skladamy namioty i kolo 8pm opuszczamy park, majac nadzieje wrocic tu jeszcze raz - moze wiosna 2004 roku.  W Buescher State Park jest 8-milowy szlak pieszy, ktory wartaloby zaliczyc.

Bez wzgledu na pogode warto ruszyc w plener - kazda minuta sie liczy!  Nie zalujemy wyjazdu - zapraszamy Was wszystkich awansem na nastepna wyprawe.  Moze bedzie chlodnawo, slonecznie, rzesko? A moze nie..  Ale zawsze mozecie liczyc na przyjacielska atmosfere wsrod czlonkow i sympatykow Ogniska Polskiego.  

Pozdrawiam i zapraszam Was wszystkich

Ela

   

    

October  2003