...about the play "Polish Joke", played 2/2-27/2005 in the Stages Repertory Theatre.
 

   
previous   next

 
TRUDNOŚĆ OPOWIADANIA

Sztuka zdecydowanie nie podobała mi się. Jak na komedię była za mało śmieszna mimo bardzo zabawnych dowcipów o Polakach; te zwykle mają wymowę uniwersalną więc mnie nie raża ani nie dotykają (chyba, że są niesmaczne). Jak na tragedię była natomiast za płytka, jakby nie przemyślana, chaotycznie gubiąca wątek i dygocąca niespojnie roztargnioną akcją. Zabrakło inteligentnej wizji realizacji zagadnień dotyczących tzw. rozterek egzystencjalnych emigrantów pochodzących z wielu grup społecznych i różnych nacji, a osiedlających sie w różnych gościnnych krajach. Cel zdyskredytowania stereotypów i wszelakich uprzedzeń nie został więc skutecznie osiągnięty, a szkoda bo satyra może być silną bronią.
Miałam wrażenie, że nie jest to zręczny kolaż a zbitek skeczy przypominający trochę wystepy szkolne. Ponadto, potencjalnie ciekawy Polish Joke, niestety wcale nie był dla mnie interesujacy (szczególnie akt II) a śmieszność pierwszego aktu przeplatała sie momentami z nudą wprowadzoną przez nadmierne użycie powtórzeń. Braki tekstu nie mogły być więc nadrobione przez znakomicie grających aktorów. Mała scena teatru, wbrew moim oczekiwaniom, również nie zatuszowała tych ułomności.

Z wyrazami rozczarowania,

Wanda Wosik

 

   

    

 
 
Please join the discussion - send us your comment!

previous   next