|
|
Jan Karon,
dlugoletni i wielce szanowany czlonek houstoniskiej Polonii, zmarl dnia
13 Sierpnia, 2008r. w Lexington, Kentucky, w wieku 89 lat.
Pamietamy Go i Hanie, Jego ukochana zone, jako niezmiernie milych,
serdecznych i jakze goscinnych czlonkow naszej houstoniskiej polskiej
rodziny. U Nich odbywaly sie zebrania polonijne, u Nich kazdy mogl
zawitac w kazdej porze dnia, u Nich w razie potrzeby kazdy znalazl
schronienie. Karonie to byla polska instytucja w Houston, ktora
nigdy nie zawiodla.
Janek i Hania byli jednymi z zalozycieli polskiej parafii pod wezwaniem
Matki Boskiej Czestochowskiej w Houston.
Poza Hania, i corka Magdalena, znanym lekarzem w Lexington, Janka
”trzecia” miloscia byly skrzypce. Gral w Warszawskiej Operze i
Filharmonii, byl slwanym lutnikiem (Jemu powierzali naprawe bezcennych
Stradivariuszy), a, po przybyciu do Ameryki, gral w orkiestrze
symfonicznej w Houston. Pamietamy dotychczas Jego odczyty o muzyce,
a szczegolnie ten na temat konstrukcji skrzypiec: skladaja sie z
osiemdziesieciu-dziewieciu czesci.
Janek byl tez poeta i autorem ksiazki o skrzypcach, “Know You Violin”, uzywanej do dzisiaj. Czesto slyszelismy Jego piekna muzyke w kosciele i
na imprezach polonijnych.
Janku, Twoja muzyka, Twoja pogoda ducha i Twoja przyjazn pozostana w
naszej pamieci na zawsze.
Kochajacy Przyjaciele z Houston
|
|