Home

Current

Theater

Bridge
Club

Writers
Corner

Classes

Contact Us

About Us

Become a Member

Archives

Links

Forum
Polonia

 

 

W niedzielne popoludnie w Houston poczulismy zapach fiolkow wiosennych, zakwitly biale akacje, konie zielone przebiegly galopem, lato zapachnialo mieta, jesien mimozami a gory pograzyly sie w snie zimowym.
Wszystko to za sprawa czarodziejskich slow polskiej poezji, przy dzwiekach nastrojowej muzyki i piosenki. Tam, gdzie bez majowy smiechem sie zanosil, ksiezniczka Anna spadla z konia,
rwalismy ciemnoczerwone czeresnie i wchlanialismy zapach miodnego siana.
A potem rozszalala sie burza w Tatrach i deszczowa ulewa na urwiskach, az zapadl mrok i spadl bialy cichy grudniowy snieg. Jak piekne sa slowa polskiej poezji........
"Jeszcze tyle byloby do pisania , nie wystarcza tu zadne slowa". W tle piekne krajobrazy
na nastrojowych, czarno-bialych zdjeciach Marka Matusza, a na scenie znow polski Teatr Ogniska.
Tak miedzy innymi uswietnilismy obchody 10 -tych urodzin Ogniska.

Malgosia


" Mam dwie Ojczyzny. I jestem szczesliwym czlowiekiem"

 

"Zapach mokrych fiolkow i deszczu kaluze…."




"I znow ksiezniczka Anna spadla z konia "




" …Niestety u poety takze maj…"


"Cicho, cicho, nie budzmy spiacej wody w kotlinie"



" Dmuchawce, latawce , wiatr…"



" Dokola z betonu swiat "



" Lato, zaczekaj chwile!"





" Zobacz , ile jesieni, pelno jak w cebrze wina.."

 


"Siano suche i miodne wiatrem nad laka stoi "


" ….ludzie znaja mnie tylko z jednej, jesiennej strony"



"Tu pozostane. W tym kraju zieleni, w trawie ktora mnie przerasta."



" Tu moje lato nadejdzie i jesien…"


I jeszcze wiecej zdjec...

 

Return to top